Z uczelni wyższych, urzędów publicznych i korporacji docierają sygnały o praktyce dopisywania jako autora projektu, referatu lub prezentacji osoby nadzorującej ich stworzenie przez podległych pracowników.
Żądanie umieszczenia nazwiska takiej osoby na liście autorów uzasadniane jest pracą włożoną w weryfikację tekstu, polegającą na dokonaniu korekty oraz zaznaczaniu lub usuwaniu merytorycznie wątpliwych fragmentów.
Przytoczona argumentacja spotykała się dotychczas ze zdecydowaną krytyką zarówno ze strony doktryny, jak i orzecznictwa. Podnoszono, iż twórczość w rozumieniu prawa autorskiego musi polegać na działaniu prowadzącym do powstania nowego wytworu intelektu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.