Clapham: Potwór praw autorskich dusi kreatywność i wzrost

21 maja 2012

Co mają ze sobą wspólnego proces sądowy z udziałem Google’a i Oracle’a, zmagania Samsunga z Apple’em, demonstracje przeciw ACTA, zyski Microsoftu, Elvis Presley wart po śmierci więcej niż za życia i pub w Southampton, któremu grozi proces, jeżeli nadal będzie się nazywał Hobbit, tak jak przez ostatnie 20 lat?

 Prawdopodobnie znacie odpowiedź. W końcu niektórzy z was zarabiają na życie dzięki patentom i prawom autorskim, czyli ogólnie rzecz ujmując, prawom do własności intelektualnej. Ponieważ oprogramowanie i usługi coraz bardziej dominują nasze życie zarówno w sensie gospodarczym, jak i społecznym, ich zasięg i znaczenie rośnie.

Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png