Autopromocja

Didżeje muszą legalizować pliki mp3

Bogusław Pluta, dyrektor Związku Producentów Audio-Video
Bogusław Pluta, dyrektor Związku Producentów Audio-Video Fot. Wojciech GórskiDGP
27 grudnia 2011

Sceptycznie podchodzę do tłumaczenia, że ktoś nie wiedział o obowiązku uzyskania licencji i dlatego nie zapłacił. Zwykle jeśli ktoś nie uiszcza opłat, to dlatego że nie chce tego robić - mówi Bogusław Pluta, dyrektor Związku Producentów Audio-Video.

Czy osoba, która zarabia na odtwarzaniu muzyki, musi kupić od ZPAV licencję?

Nie. Didżej, który gra w klubie z oryginalnych płyt, nie musi jej mieć. Często zdarza się, że osoby te dysponują jedynie kopiami piosenek. Niekiedy didżeje wymieniają się między sobą albumami i powielają je. Nie jest to jednak zgodne z prawem. Wykupienie licencji to pewnego rodzaju zalegalizowanie zdobytych w ten sposób utworów.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.