Na PPK zarobimy, ale ryzyko nietrafionych inwestycji istnieje. Także przez politykę

emerytura
Większość państwowych firm wchodzących w skład indeksu WIG20 reprezentuje tradycyjne branże, takie jak energetyka, górnictwo czy bankowość, które etap intensywnego rozwoju już dawno mają za sobą. ShutterStock
26 października 2018

Centralny Port Komunikacyjny, przywrócenie żeglowności Wisły i Odry, a może nawet blok C elektrowni w Ostrołęce… Niewykluczone, że środki z pracowniczych planów kapitałowych sfinansują niepewne inwestycje państwowych spółek. To realna obawa czy wiele hałasu o nic?

Ustawa o PPK w sposób bardzo szczegółowy opisuje zasady polityki inwestycyjnej działających w ramach PPK funduszy. Jednym z zapisów, który budzi kontrowersje, jest obowiązek ulokowania przynajmniej 40 proc. udziałowej części portfela w akcje spółek z indeksu WIG20. – Limit na spółki z WIG20 jest potrzebny, jednak wymienione w ustawie 40 proc. to za dużo. Wydaje się, że 30 proc. byłoby wystarczające – ocenia Michał Duniec, prezes firmy Analizy Online, monitorującej krajowy rynek funduszy.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.