Autopromocja

Sikora: Za incydenty płaci obywatel

Dominika Sikora
Dominika Sikora, kierownik działu pracaDGP / Wojciech Górski
20 grudnia 2012

9mln osób z zapartym tchem kilka dobrych miesięcy czekało na wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie waloryzacji kwotowej świadczeń. W końcu stało się. Sędziowie uznali, że państwo ma prawo w nadzwyczajnych sytuacjach korzystać z wyjątkowych narzędzi i ograniczać, kierując się solidarnością społeczną, prawa niektórych. W imię większości.

Z wyrokami TK się nie dyskutuje. Warto jednak zastanowić się, czy w czasie kryzysu i zaciskania pasa itp. rząd nie będzie coraz chętniej korzystać z takiej furtki. Po wtóre, niezależni sędziowie swoimi orzeczeniami mogą jak najbardziej wpływać na słupki popularności rządu. Gdyby przyznanie w takiej samej wysokości podwyżek rent i emerytur wszystkim uprawnionym uznali za niezgodne z konstytucją, to dopiero byłaby woda na młyn opozycyjnych polityków.

Już słyszę historię starszych osób, które muszą zwracać różnicę między należną a uzyskaną podwyżką. Już widzę panikę rządu, który w pośpiechu przygotowuje przepisy, które wychodzą naprzeciw oczekiwaniom ludu, żeby nikt niczego nie zwracał. Jakby tego było mało, do ZUS lub KRUS ustawiłaby się cała kolejka tych, którzy na waloryzacji kwotowej stracili, bo należało im się więcej. I znów rząd szuka zaskórniaków na wypłatę odszkodowań.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.