Dodatkowy system ubezpieczeń wymaga pilnych zmian, inaczej Polacy nie będą mieli z czego żyć po zakończeniu aktywności zawodowej. Tak stwierdzili wczoraj eksperci firmy Deloitte, którzy zastanawiali się, czy Polsce grozi katastrofa emerytalna.
Zapoczątkowana przez Bronisława Komorowskiego dyskusja nad koniecznością dodatkowego oszczędzania spowodowała, że eksperci emerytalni zaczęli analizować nie tylko sytuację Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, ale także to, co się dzieje w trzecim filarze. Niestety dane nie są optymistyczne. Okazuje się, że ta forma inwestowania cieszy się małym zainteresowaniem wśród ubezpieczonych. – Aż 90 proc. składek wpłaconych na dodatkowe ubezpieczenia należy do 20 proc. najbogatszych Polaków – tłumaczy dr Joanna Rutecka ze Szkoły Głównej Handlowej.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.