Bon zracjonalizuje popyt

25 listopada 2008

Koncepcja bonu zdrowotnego jest bardziej związana z komercjalizacją i przekształceniami własnościowymi publicznych placówek ochrony zdrowia niż wiele innych dotychczas zaproponowanych rozwiązań.

Wprowadzenie bonu zdrowotnego spowodowałoby, że NFZ stałby się czymś na kształt banku zdrowia. Takich instytucji mogłoby być więcej. Rolą państwa powinno być koncesjonowanie i nadzór nad ich funkcjonowaniem. Analogie do systemu bankowego czy ubezpieczeniowego wydają się w tym przypadku całkowicie usprawiedliwione. Instytucje te bowiem, oprócz zwykłego administrowania powierzonymi im pieniędzmi mogłyby i powinny mieć także możliwość ich bezpiecznego inwestowania.

Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.