Minister Radziwiłł zapowiada zwiększenie wyceny procedur pediatrycznych, aby szpitale takie jak Centrum Zdrowia Dziecka przestały się zadłużać. Innych pomysłów nie ma. Czy szpital w Międzylesiu da się uratować?
CZD od dawna ma renomę szpitala ostatniej szansy: tylko tutaj przeszczepia się wątrobę u najmłodszych pacjentów, tu leczą się dzieci z chorobami rzadkimi, a także prowadzone jest nietypowe leczenie onkologiczne. Przez ręce tutejszych lekarzy rocznie przechodzi ok. 30 tys. pacjentów. Jest 16 klinik, 26 oddziałów oraz 30 poradni. Pracują w nich specjaliści pełniący funkcje konsultantów krajowych i wojewódzkich. Chodzi o sztandarowy szpital w Polsce? Nie, o jeden z najbardziej zadłużony.
Mowa o placówce, która na dwa tygodnie stała się dla rządu problemem numer jeden: międzyleskim Instytucie Pomniku Centrum Zdrowia Dziecka. W związku ze strajkami pielęgniarek z powodu niskich pensji i niedoborów pracowniczych na pierwszy plan wysunęła się fatalna sytuacja finansowa placówki.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.