Sąd nie powinien przywracać do pracy niesłusznie zwolnionego pracownika, gdy ten nie spełnia wymagań kwalifikacyjnych do zatrudnienia na stanowisku, na które chce powrócić – uznał Sąd Najwyższy.
Sprawa dotyczyła byłego wojskowego, zatrudnionego potem jako pracownik samorządowy w urzędzie miasta i gminy. Był on przez pięć lat żołnierzem zawodowym, po odejściu z czynnej służby pozostał w siłach zbrojnych jako cywilny pracownik. Ukończył też aplikację i został radcą prawnym. W trakcie zatrudnienia jako pracownik cywilny wojska wstąpił do Narodowych Sił Rezerwowych (NSR). W 2011 r. przeszedł do pracy w samorządzie – początkowo jako koordynator kontroli zarządczej, ale już pod koniec tego roku powierzono mu obowiązki sekretarza miasta. Miało to miejsce jeszcze przed nowelizacją ustawy o pracownikach samorządowych z 2013 r. (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1282), która wykluczyła zatrudnianie p.o. sekretarza w gminach, powiatach i województwach; w tym roku, gdy weszły nowe przepisy, mężczyzna otrzymał nowy angaż na pełnoetatowe stanowisko sekretarza miasta. W trakcie zatrudnienia w samorządzie nadal służył w NSR, a mając przydział kryzysowy w siłach rezerwowych jako żołnierz, był pracownikiem szczególnie chronionym.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.