Młodzi zmienili nastawienie, żeby przetrwać. Pracują za pensję minimalną i bez etatu

Rozmowa kwalifikacyjna
Młodzi pracownicyShutterStock
27 stycznia 2012

Cztery lata temu chcieli zarabiać przynajmniej 2 tys. zł na rękę, dzisiaj wystarczy im 1,3 tys. Ci z Małopolskiego czy Podlaskiego cieszą się nawet, gdy pracodawca zaproponuje im płacę minimalną, nieco ponad 1,1 tys. zł. Młodzi szukający pracy, głównie świeży absolwenci wyższych uczelni i szkół zawodowych, spokornieli.

– Wielu z nich unika rozmowy o pieniądzach – mówi Halina Frańczak z firmy Deloitte, która przygotowuje właśnie nową edycję raportu „Pierwsze kroki na rynku pracy”. Z badań wynika, że dziś wysokość wynagrodzenia znajduje się dopiero na szóstym miejscu wśród najważniejszych aspektów w pierwszej pracy. Bardziej liczy się możliwość uczestniczenia w ciekawych projektach i szkoleniach, dobra atmosfera, prestiż pracodawcy i współpraca z wysokiej klasy specjalistami.

732140-i02-2012-019-00000040b-801.jpg
Młodzi bezrobotni

Zmiany w podejściu młodych kandydatów do pracy widzi też Ryszard Pazdan, prezes firmy Atmoterm z Opola. – Dwa lata temu absolwenci nie godzili się pracować bez etatów i niechętnie zostawali po godzinach. Teraz nie stroją fochów i mówią, że przez pierwsze lata gotowi są poświęcać pracy nawet swój prywatny czas – mówi.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.