Jeśli umowa o pracę zawarta na czas pełnienia funkcji w organie spółki zawiera możliwość jej wypowiedzenia, jest kontraktem na czas określony, a nie na czas wykonania określonej pracy. Tak orzekł Sąd Najwyższy, rozpatrując sprawę rozwiązania umowy z prezesem zarządu spółki przejętej przez inny podmiot.
Powód nawiązał stosunek pracy z poprzedniczką pozwanej firmy na czas pełnienia funkcji prezesa zarządu (do dnia odbycia walnego zgromadzenia akcjonariuszy, zatwierdzającego sprawozdanie zarządu za ostatni rok kadencji). Strony przewidziały w niej możliwość jego odwołania ze stanowiska w każdym czasie z ważnych powodów, które będzie równoznaczne z rozwiązaniem umowy po upływie trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.