W kodeksie pracy jest ich co najmniej kilkadziesiąt. Komplikuje to sytuację firm i zatrudnionych. Niektóre z nich można zrównać.
Pracownik ma siedem dni na odwołanie się od wypowiedzenia, ale już 14 na zakwestionowanie dyscyplinarki. Firma musi wydać świadectwo pracy niezwłocznie, ale w przypadku podpisywania kolejnych umów na czas określony – raz na 24 miesiące. To tylko przykłady licznych terminów, jakie są zawarte w kodeksie pracy. W gąszczu czasowych limitów na dokonanie konkretnych czynności gubią się nie tylko pracownicy, ale też pracodawcy. Wkrótce przybędzie jednak kolejnych dat, których trzeba będzie pilnować. Np. projekt nowelizacji kodeksu pracy w sprawie umów na czas określony (zakończyły się już jego konsultacje społeczne) przewiduje wprowadzenie 33-miesięcznego, maksymalnego okresu zatrudnienia na czas określony. Niektóre zróżnicowane terminy można jednak ujednolicić.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.