Jeśli umowa mówi o premii, to trzeba ją wypłacić

16 lipca 2015

Firma nie może odmówić wypłaty premii tylko dlatego, że miała niższy zysk, niż zakładała. Nie jest też przeszkodą brak regulaminu, który miał określać szczegółowe zasady przyznawania nagród – wynika z wyroku Sądu Najwyższego.

Sprawa dotyczyła mężczyzny, który od marca 2011 r. był zatrudniony na stanowisku głównego specjalisty ds. marketingu. W umowie o pracę strony przewidziały premię roczną w wysokości 50 proc. Jej wypłata była uzależniona od tego, czy przedsiębiorstwo wypracowało zysk. Podstawę jej naliczenia stanowiło roczne wynagrodzenie zatrudnionego. Szczegółowe zasady premiowania miały być ujęte w odpowiednim regulaminie, który ostatecznie nie został opracowany ze względu na zgon prezesa firmy. W marcu 2012 r. pracodawca przelał specjaliście ds. marketingu premię za rok 2011 w wysokości odpowiadającej jedynie 20 proc. rocznego wynagrodzenia. Zdecydował o tym nowy prezes zarządu. Mniejszą od przewidzianej w umowie wysokość nagrody uzasadnił niższym od oczekiwanego zyskiem przedsiębiorstwa. Z kolei na początku 2013 r. pracownicy zostali poinformowani, że w ogóle nie będzie premii za rok 2012, ponieważ zysk firmy był w tym okresie jeszcze niższy niż w 2011 r. Skarżący odszedł z pracy i jednocześnie wezwał pracodawcę do wypłaty premii za 2012 r., ale ten odmówił.

Pozostało 50% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png