W moim zakładzie pracy do tej pory było tak, że raz w roku dzielono fundusz na premie i nagrody. Czy ktoś zasłużył, czy nie – dostawał tyle samo – opowiada pan Edward. – W tym roku jednak w kwietniu odszedłem na emeryturę. W maju podzielono fundusz na nagrody i premie za 2014 r. I znów wszyscy dostali po równo, tylko ja otrzymałem mniej. Podejrzewam, że dlatego, iż odszedłem na emeryturę. Czy to sprawiedliwe – zastanawia się nasz czytelnik. – Gdy zapytałem o to kierownika, powiedział, że powinienem się cieszyć, bo przecież mogłem nagrody nie otrzymać wcale. Czy to prawda – pyta emeryt
Aby znaleźć odpowiedź na tak postawione pytanie, pan Edward powinien sięgnąć do układu zbiorowego albo regulaminu wynagrodzeń obowiązującego w jego zakładzie pracy. Bo choć w kodeksie pracy jest cały rozdział V zatytułowany „Nagrody i wyróżnienia”, to zawiera on obecnie tylko jeden artykuł, który mówi, że pracownikom, którzy przez wzorowe wypełnianie swoich obowiązków, przejawianie inicjatywy w pracy i podnoszenie jej wydajności oraz jakości przyczyniają się szczególnie do wykonywania zadań zakładu, można przyznawać nagrody i wyróżnienia, a odpis zawiadomienia o przyznaniu nagrody lub wyróżnienia złożyć do akt osobowych pracownika. I to wszystko. Z przepisu tego absolutnie nie wynika obowiązek przyznawania nagród. To, czy zostaną one przyznane, czy nie, zależy wyłącznie od woli pracodawcy. Przepis ten nie stwarza też możliwości dochodzenia jakichkolwiek roszczeń z powodu braku czy niższej kwoty nagrody.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.