Bezpieczństwo w gminach: Samorządowe oddziały poza armią

Żołnierz
MON nie zamierza wykorzystywać potencjału urzędników. ShutterStock
26 września 2016

MON nie zamierza wykorzystywać doświadczenia urzędników zajmujących się bezpieczeństwem w gminach.

2673186-stanowiska-urzednicze-ds.jpg
Stanowiska urzędnicze ds. obronności i zarządzania kryzysowego

Kilkanaście tysięcy zatrudnionych w samorządach, instytucjach państwowych czy szkołach wyższych zajmuje się na co dzień sprawami obronności, w tym zarządzaniem kryzysowym. Ich utrzymanie co roku kosztuje budżet państwa ok. 200 mln zł. Środki te nie pokrywają wszystkich wydatków, gdyż rząd finansuje w każdej z instytucji najczęściej od 0,2 do 0,4 etatu.

Tymczasem urzędy, przede wszystkim samorządy, tworzą od jednego do nawet kilkunastu stanowisk specjalistów ds. obronności, które finansują z własnych budżetów. Zdaniem ekspertów ta armia urzędników powinna być częścią obrony terytorialnej, którą obecnie tworzy Ministerstwo Obrony Narodowej. Takich planów jednak na razie nie ma.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png