Wracają konkursy na rządowych menedżerów

podatki dokumenty urzędnik
Gdy rok temu PiS reformował administrację rządową, Komisja Europejska zarzuciła rządowi jej upolitycznianie. ShutterStock
17 stycznia 2018

Porozumienie Jarosława Gowina chce przywrócić przejrzyste nabory na stanowiska dyrektorskie w służbie cywilnej. Premier Morawiecki nie mówi nie. Znacznie trudniej do pomysłu będzie przekonać posłów PiS.

Zbigniew Gryglas, wiceprezes koalicyjnej partii Porozumienie (w październiku odszedł z Nowoczesnej), absolwent Krajowej Szkoły Administracji Publicznej i członek rady Służby Publicznej, ma być odpowiedzialny za odkręcenie reformy w służbie cywilnej. Chodzi przede wszystkim o zmiany w obsadzaniu najważniejszych stanowisk w korpusie obsługującym administrację rządową. Od 23 stycznia 2016 r. nie ma na nie konkursów. Każdy minister lub wojewoda, a także szef urzędu rządowego, może z dnia na dzień zrobić dyrektorem dowolną osobę bez sprawdzania jej kompetencji. Albo odwołać nawet świetnie wykształconego i doświadczonego specjalistę.

Gryglas ma opracować projekt poselski, który nie tylko przywraca konkursy i je uszczelnia, ale też upraszcza całą procedurę (dawniej rekrutacja trwała nawet kilka miesięcy). Zielone światło dostał ponoć od samego premiera Mateusza Morawieckiego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.