Osiecki: Odkurzana recepta z lekarstwem na ubóstwo

24 października 2013

Od początku polskiej transformacji jednym z częstszych bon motów wygłaszanych przez polityków na temat polityki społecznej jest słynne: „Lepiej dawać wędkę niż rybę”.

 Deklamowali je przedstawiciele różnych partii, krytykując politykę społeczną poprzedników i zapowiadając znaczące zmiany. Ale i w tym przypadku okazuje się, że łatwiej krytykować, niż wprowadzić dobre rozwiązania. Pierwsze pokolenie urodzone w wolnej Polsce i w gospodarce rynkowej kończy studia, a recepty wciąż brak. I okazuje się, że część tego pokolenia pójdzie w ślady ojców i dziadków, korzystając z niehojnej pomocy społecznej. Tym razem jednak nie mamy dwudziestu lat w zapasie i rozgrzeszenia w postaci trwającej transformacji. Problem będzie stawał się coraz większy z powodu zmian demograficznych. Ci energiczni, chętni do pracy będą nadal zasilać firmy w Wielkiej Brytanii czy Niemczech, a ci przyzwyczajeni do tego, że państwo da, zostaną tutaj.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.