Od początku polskiej transformacji jednym z częstszych bon motów wygłaszanych przez polityków na temat polityki społecznej jest słynne: „Lepiej dawać wędkę niż rybę”.
Deklamowali je przedstawiciele różnych partii, krytykując politykę społeczną poprzedników i zapowiadając znaczące zmiany. Ale i w tym przypadku okazuje się, że łatwiej krytykować, niż wprowadzić dobre rozwiązania. Pierwsze pokolenie urodzone w wolnej Polsce i w gospodarce rynkowej kończy studia, a recepty wciąż brak. I okazuje się, że część tego pokolenia pójdzie w ślady ojców i dziadków, korzystając z niehojnej pomocy społecznej. Tym razem jednak nie mamy dwudziestu lat w zapasie i rozgrzeszenia w postaci trwającej transformacji. Problem będzie stawał się coraz większy z powodu zmian demograficznych. Ci energiczni, chętni do pracy będą nadal zasilać firmy w Wielkiej Brytanii czy Niemczech, a ci przyzwyczajeni do tego, że państwo da, zostaną tutaj.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)