Firmę można mieć przez jeden dzień, by zachować ubezpieczenie

8 maja 2013

Sąd Najwyższy oddalił wczoraj skargę kasacyjną ZUS, który chciał wykluczyć z ubezpieczenia społecznego prowadzącego jednoosobową firmę, dlatego że był zgłoszony do ubezpieczenia tylko przez jeden dzień.

Sprawa dotyczyła stolarza, który od 1998 r. do maja 2009 r. miał punkt usługowy i działał w sposób nietypowy. Każdego pierwszego dnia miesiąca zgłaszał siebie do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych, zdrowotnych i dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego. Następnego dnia składał wniosek do ZUS o zaprzestaniu prowadzenia firmy od tego dnia. Po 30 dniach sytuacja się powtarzała. Tego typu przedsiębiorca nie musi płacić składek od osiąganego przychodu czy dochodu. Może odprowadzać minimalną składkę wynoszącą w przypadku ubezpieczeń społecznych 60 proc. prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Stolarz nawet tego nie płacił w pełnej wysokości, lecz proporcjonalnie do liczby dni, kiedy podlegał ubezpieczeniu. W tym konkretnym przypadku tylko za jeden dzień w miesiącu. Zasadę proporcjonalności określa art. 18 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 205, poz. 1585 z późn. zm.). Dodatkowo zasadę zmniejszania najniższej podstawy wymiaru składek stosuje się w razie niezdolności do pracy trwającej przez część miesiąca, jeżeli z tego tytułu ubezpieczony spełnia warunki do przyznania zasiłku.

Pozostało 62% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png