Coraz więcej niesolidnych rodziców wykorzystuje pomoc na opiekę nad najbliższymi tylko po to, żeby gminy i komornicy mieli problem z wyegzekwowaniem od nich jakichkolwiek pieniędzy na rzecz alimentów.
Otrzymywanie świadczenia pielęgnacyjnego wymaga bowiem od osoby zobowiązanej do alimentacji i opiekującej się niepełnosprawnym członkiem rodziny rezygnacji z pracy lub jej niepodejmowania w przyszłości. Tymczasem jednym z elementów postępowania prowadzonego przez gminę w celu wyegzekwowania od dłużnika zaległości powstałych z tytułu wypłaty świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego jest zobowiązanie go do zarejestrowania w urzędzie pracy i kieruje do tej jednostki wniosek o jego aktywizację zawodową.
– W przypadku osoby uprawnionej do świadczenia pielęgnacyjnego takie działanie nie przyniesie więc żadnych efektów. Nie tylko nie może ona podjąć żadnej pracy, ale też zarejestrować się w urzędzie pracy, bo jest to traktowane jako gotowość do jej podjęcia – potwierdza Barbara Kłeczek, kierownik działu świadczeń społecznych Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Tarnobrzegu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.