Dziennik Gazeta Prawana logo

Kasprzycka: Można i trzeba rozmawiać o pieniądzach, dlatego nigdy nie będę dżentelmenem

Poczytałam sobie o dżentelmenach (blog CzasGentlemanow.pl – polecam) i zrozumiałam, dlaczego tych panów nie lubię. Można tam dowiedzieć się o ich zwyczajach, choćby w regulowaniu należności finansowych. Otóż jeśli prawdziwy dżentelmen nie spłacał swoich długów, to tylko względem drobnych sklepikarzy, szewców, krawców – jako ludzi niehonorowych. Kompromitacją było dopiero nie spłacać długów między ludźmi honoru – dżentelmenami.

Co więc poradzę, że kiedy słyszę „dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają”, od razu przeczuwam, że nie chodzi tu bynajmniej o savoir-vivre, lecz o cieńszy lub grubszy szwindel? Jestem przekonana, że zwyczajowe wyciszanie rozmów o płacach, pensjach i dochodach to zmowa tych, którzy mają, przeciwko tym, którzy nie mają. Jeśli bowiem systematycznie wpajać wyrobnikom, że gadanie o forsie to nietakt i wstyd, ci gotowi są uwierzyć, że pracują dla przyjemności i prestiżu.

Pozostało 31% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.