Wyższe składki rentowe w ekspresowym tempie

25 listopada 2011

Jeśli nie będzie oporu w parlamencie, to już od marca pracodawcy będą płacili za swoich pracowników składki rentowe o 2 proc. wyższe. Pozwoli to w przyszłym roku ograniczyć deficyt Funduszu Ubezpieczeń Społecznych o blisko 6,5 mld zł – szacuje resort pracy.

Dziś deficyt w systemie rentowym przekracza 16 mld zł. Podwyżka składki o 2 proc. oznacza, że pracodawcy zamiast 4,5 proc. od podstawy wynagrodzenia każdego pracownika zapłacą 6,5 proc., czyli tyle, ile przed obniżką w 2008 roku. Spowoduje to, że do średniego wynagrodzenia pracowniczego wynoszącego dziś ok. 3,5 tys. zł brutto, pracodawca dopłaci dodatkowe 70 zł. Celem ma być zmniejszenie deficytu funduszu rentowego i sektora finansów publicznych.

Ustawa rusza teraz do konsultacji społecznych. Rządowi się śpieszy, bo chce, by weszła w życie za trzy miesiące. – To możliwe, pod warunkiem że konsultacje społeczne skrócone zostaną do 20 dni, Sejm dokument uchwali w ciągu jednego dnia, tak jak ustawę powodziową, a w Senacie projekt nie zabawi dłużej niż jeden dzień – zastrzega konstytucjonalista prof. Marek Chmaj.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.