Narodowy Fundusz Zdrowia kwestionuje żądania szpitali zapłaty za nadwykonania. I wskazuje, że często świadczenia wykonane ponad limit nie były ratującymi życie. W związku z czym nie ma obowiązku zwracać za nie pieniędzy.
Chociaż fundusz nie zgadza się ze szpitalami w sprawie sfinansowania wszystkich nadwykonań, to te nie rezygnują z dochodzenia swoich roszczeń i coraz skuteczniej walczą z nim o pieniądze w sądach. W 2010 roku zakończyły się 282 tego typu sprawy, przy czym łączna kwota, jaką fundusz musiał zapłacić świadczeniodawcom, to 175 mln zł. W 2009 roku było ich 151. Szpitale odzyskały z NFZ 65 mln zł za świadczenia wykonane po wyczerpaniu limitu określonego w kontrakcie.
Główny spór między funduszem a placówkami medycznymi toczy się o definicję, czym jest nadwykonanie. Teoretycznie to takie świadczenia, które placówki medyczne wykonały na rzecz pacjentów po przekroczeniu limitu określonego w kontrakcie. Z najnowszego raportu NFZ, analizującego strukturę nadwykonań w 2010 roku, wynika jednak, że część z nich nie musiała być wykonana.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.