Do końca października radni gmin otrzymają informacje o wynikach egzaminów i jakości kształcenia w szkołach za poprzedni rok. Dyrektorzy już tłumaczą się przepełnionymi klasami i słabymi uczniami.
Wójtowie, prezydenci miast czy burmistrzowie muszą przedstawić informacje o jakości pracy szkół i przeprowadzanych tam egzaminach. Mają na to czas do końca miesiąca. Szkoły muszą więc się starać, aby wyniki ich nauczania były jak najlepsze. To bardzo nerwowy czas dla dyrektorów szkół, którzy często muszą się tłumaczyć przed radą ze słabych wyników egzaminów końcowych.
– Na sesji, która jest poświęcona informacji o jakości kształcenia w poszczególnych szkołach, radni porównują przedstawione tam dane z tymi z poprzednich lat. Jeśli wyniki są słabsze, członkowie rady gminy zadają pytania dyrektorom – mówi Zenon Szewczyk, członek komisji rewizyjnej w Radzie Gminy Spytkowice.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.