Od 1 lipca przychodnie specjalistyczne, które zamiast odsyłać pacjentów do szpitali, będą oferować im pełną opiekę, włącznie z diagnostyką, mają dostać dodatkowe pieniądze. Problem w tym, że NFZ części przychodni przyszpitalnych zaproponował na drugie półrocze niższe kontrakty.
Porada w przychodni specjalistycznej najczęściej kończy się na stwierdzeniu faktu, że pacjent wymaga leczenia i skierowania go do szpitala. To efekt niedofinansowania ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. (AOS). Lekarz w ambulatorium, niezależnie od tego czy tylko stwierdzi fakt konieczności leczenia, czy wykona kompleksowe badania, dostaje tyle samo – około 40 złotych.
To ma się zmienić od lipca. Przychodnie, które będą faktycznie leczyć pacjentów, powinny dostać więcej pieniędzy. Część przychodni specjalistycznych działających przy szpitalach dostała z NFZ propozycję renegocjacji warunków kontraktu dla AOS.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.