Paweł Rożyński: Prezydencki gwóźdź do trumny walki rządu z biurokracją

Paweł Rożyński
Paweł RożyńskiDGP
7 stycznia 2011

Bronisław Komorowski uznał projekt ustawy o racjonalizacji zatrudnienia w administracji za bubel. Dla koalicji PO – PSL jest to bolesna porażka, bo chodzi o jedną z największych proponowanych reform.

Zwalniają, znaczy będą przyjmować – mawiał Lejzorek Rojtszwaniec. Miał rację. Zawsze, kiedy jakiś rząd ogłaszał plany ograniczenia zatrudnienia w administracji, kończyło się to kolejną falą szalonego rozrostu biurokracji. Wiele wskazuje na to, że podobnie będzie i w przypadku obecnego zamierzenia premiera Donalda Tuska, które miało być wcielane w życie od 1 lutego.

Odejdą młodzi

Bronisław Komorowski uznał jednak projekt ustawy o racjonalizacji zatrudnienia w administracji za bubel i zapewne skieruje go do Trybunału Konstytucyjnego, jak donosi „Wprost”, powołując się na swoje źródło z Kancelarii Prezydenta. Decyzja ma być ogłoszona w najbliższych dniach. Zastrzeżenia konstytucjonalistów są poważne (np. brak jasnych kryteriów zwolnień), a rząd przepchnął ustawę przez Sejm, choć o nich dobrze wiedział. Byłby to pierwszy raz, gdy Komorowski jako prezydent nie zgodził się z działaniami koalicji PO – PSL. Rzecz dla niej tym bardziej bolesna, że nie chodzi o legislacyjny drobiazg, ale o największą, nie licząc emerytur pomostowych sprzed dwóch lat, reformę przeprowadzaną przez obecny rząd.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.