Szpital nie może odmówić leczenia tylko dlatego, że pacjent nie ma ubezpieczenia i nie można ustalić jego tożsamości. Ani NFZ, ani resort zdrowia nie chcą jednak płacić im za udzielone świadczenia. Placówki kierują sprawy do sądów.
Problem pacjentów bez prawa do ubezpieczenia to zmora polskich szpitali, które mają oddziały ratunkowe. Tam szczególnie często trafiają się takie osoby.
– Ze względu na położenie naszej placówki bardzo często policja czy straż miejska przywozi do nas bezdomnych, osoby nieprzytomne bez żadnych dokumentów tożsamości. Równie często są to cudzoziemcy bez prawa pobytu – mówi Paweł Obermajer, dyrektor Szpitala Praskiego w Warszawie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.