"Poszukiwanie dokumentacji potrzebnej do ustalenia kapitału początkowego wymaga czasu"

Jolanta Louchin, dyrektor Archiwum Państwowego Dokumentacji Osobowej i Płacowej w Milanówku
Jolanta Louchin, dyrektor Archiwum Państwowego Dokumentacji Osobowej i Płacowej w MilanówkuDGP
16 grudnia 2010

JOLANTA LOUCHIN: Gromadzenie dokumentacji potrzebnej do ustalenia kapitału początkowego może trwać nawet kilka lat. Warto zabrać się do tego jak najszybciej, aby emerytura wyliczona przez ZUS nie była zaniżona.

ZUS wskazuje, że co druga osoba mająca w przyszłym roku prawo do emerytury nadal nie ma ustalonego kapitału początkowego. Czy coraz więcej osób szuka u państwa swoich dokumentów?

Nie. Zdecydowana większość z tych osób jeszcze nie próbowała szukać swoich dokumentów. Nie zdają sobie pewnie sprawy z konsekwencji tego lekceważącego traktowania własnych dokumentów. Nie wszyscy pamiętają, że pracodawcy w ciągu ostatnich 30 lat przekazywali pracownikom umowy o pracę, dokumenty o podwyżkach, awansach, przeniesieniach, a na koniec świadectwo pracy. Wielu pracowników tych dokumentów nie odbierało. Z tego powodu znaczna liczba osób, które zgłaszają się do nas, nie jest w stanie podać pełnej nazwy zakładu pracy i okresu zatrudnienia. Zdarzają się pisma z informacją. „...W latach osiemdziesiątych pracowałem na Wybrzeżu...”.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.