Społecznościowe portale medyczne robią furorę. Dla pacjentów to jedyny sposób, by zasygnalizować innym, że lekarz jest znakomity, bądź – przeciwnie – przestrzec przed nim.
Największy taki portal społecznościowy – ZnanyLekarz.pl – zawiera już informacje o 37 tys. lekarzy. Tylko w czerwcu były one czytane 1,3 mln razy. Każdego dnia przybywa 400 nowych opinii o specjalistach. – Kiedy zakładałem portal, bałem się, że będą same bluzgi, ale na szczęście trzy czwarte opinii jest pozytywnych. Zadowolonym pacjentom chce się usiąść do komputera, żeby polecić innym dobrego lekarza – mówi w rozmowie z „DGP” Marek Wróbel, wrocławski informatyk, który w 2007 roku założył portal ZnanyLekarz.pl.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
