Polacy lubią oceniać lekarzy. W internecie

Co czwarty lekarz został poddany ocenie na portalach społecznościowych
Co czwarty lekarz został poddany ocenie na portalach społecznościowychDGP
14 lipca 2010

Społecznościowe portale medyczne robią furorę. Dla pacjentów to jedyny sposób, by zasygnalizować innym, że lekarz jest znakomity, bądź – przeciwnie – przestrzec przed nim.

Największy taki portal społecznościowy – ZnanyLekarz.pl – zawiera już informacje o 37 tys. lekarzy. Tylko w czerwcu były one czytane 1,3 mln razy. Każdego dnia przybywa 400 nowych opinii o specjalistach. – Kiedy zakładałem portal, bałem się, że będą same bluzgi, ale na szczęście trzy czwarte opinii jest pozytywnych. Zadowolonym pacjentom chce się usiąść do komputera, żeby polecić innym dobrego lekarza – mówi w rozmowie z „DGP” Marek Wróbel, wrocławski informatyk, który w 2007 roku założył portal ZnanyLekarz.pl.

Lekarze w sieci

Konkurencyjny RankingLekarzy.pl zawiera już opinie o 24 tys. lekarzy. Jeśli dodać do tego inne portale i nieskończoną wręcz liczbę wątków o lekarzach na różnych forach, w Polsce istnieje już potężna internetowa baza wiadomości o lekarzach. Najczęściej ocenianymi specjalistami są ginekolodzy i dentyści. Opinie są anonimowe. Bez cenzury.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.