Zamknąć polski dług bez OFE - walczymy o korzystną metodę liczenia przez UE deficytu sektora finansów publicznych

2 lipca 2010

Rosną szanse, by Komisja Europejska, analizując spełnianie przez Polskę kryteriów z Maastricht, nie brała pod uwagę transferów do otwartych funduszy emerytalnych. Wówczas szybciej spełnimy warunki przyjęcia euro.

Rząd liczy, że pozytywnie dla nas skończą się negocjacje grupy przewodniczącego Rady Europejskiej Hermana Van Rompuya, który proponuje pakiet reformujący unijne finanse. Po raz pierwszy polskie postulaty w tej sprawie nie tylko nie napotykają sprzeciwu, ale trafiły na niemałe grono sojuszników.

Na razie ministrowie gabinetu Donalda Tuska rozmawiali już o tym w Komisji Europejskiej podczas wizyty rządu w Brukseli 9 czerwca. Odbywały się także nieformalne konsultacje na szczeblu ministerialnym z przedstawicielami innych państw unijnych. Możemy liczyć w tej sprawie na dziewięć krajów, w tym Szwecję, która przeprowadziła reformę emerytalną u siebie, i na naszych najbliższych sąsiadów – Czechów i Słowaków. Ich finanse publiczne są w podobnej kondycji co nasze.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.