Samorządy unikają płacenia za pobyt starszych osób w domach pomocy społecznej. Oblężenie przeżywają zakłady opiekuńczo-lecznicze, gdzie na przyjęcie trzeba czekać nawet rok. W walce o lepszą opiekę długoterminową mają pomóc specjalne bony na świadczenia opiekuńcze.
Najwyższa Izba Kontroli (NIK) sprawdziła działanie zakładów opiekuńczo-leczniczych (ZOL). Opublikowane właśnie wyniki są porażające. Wyłania się z nich obraz pacjenta leczonego w przeludnionych salach, który nie ma możliwości swobodnego korzystania z urządzeń rehabilitacyjnych. Do tego głodnego, bo dzienna stawka wyżywienia w ZOL waha się od 3 zł do 12 zł.
Sytuacji ZOL nie poprawia też podejście do ich działania samorządów. Chętniej widzą oni przetłoczone sale tam niż zbyt długie kolejki do domów pomocy społecznej (DPS). Do pobytu pacjentów w tych ostatnich muszą bowiem dopłacać z własnych środków. A na to zawsze brakuje pieniędzy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.