Rząd zachęca, ale pieniędzy na prywatne żłobki nie daje

Do żłobków chodzi jedynie dwa procent dzieci
Do żłobków chodzi jedynie dwa procent dzieciDGP
31 marca 2010

Rząd przyjął założenia do ustawy, która ma ułatwić zakładanie żłobków. Problem w tym, że rząd zapomniał o pieniądzach na ten cel. Dlatego nie należy liczyć na to, że gwałtownie przybędzie żłobków.

Do żłobków w Polsce chodzi dzisiaj jedynie 2 proc. dzieci, gdy średnia unijna wynosi 26 proc. Ustawa o formach opieki nad dziećmi w wieku do lat 3 autorstwa Ministerstwa Pracy miała to zmienić. Ale eksperci ostrzegają, że bez zachęt finansowych o rewolucji nie będzie mowy. Bo choć ułatwienia są, to głównie formalne. A problem jest także w niedofinansowaniu samorządów.

Bez surowych wymogów

Urzędnicy skarżą się, że gminom nie starcza funduszy nawet na założenie przedszkola, które jest priorytetem, a co dopiero żłobka. – Na tak dużą inwestycję jak żłobek nie mamy pieniędzy – przyznaje Maria Chrapek, wójt gminy Wieprz. Jednak dodaje, że planuje skorzystać z formy „dziennego opiekuna”. Chodzi o wynajęcie przez gminę opiekunki, która we własnym domu zaopiekuje się dziećmi. Czesne za opiekę nad dzieckiem rodzice wpłacą gminie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.