Komentarz redakcji: Pakiet w kryzysie

Łukasz Guza
Łukasz GuzaDGP
12 października 2009

Prace nad Pakietem Antykryzysowym trwały około pół roku. Nie jest to imponujące tempo, jak na ustawę, której celem jest przeciwdziałanie kryzysowi, który trwa. Byłoby więc uzasadnione, aby przepisy były w 100 proc. przemyślane, a firmy mogły z nich korzystać zaraz po wejściu w życie. Tak się jednak nie stało.

Same zamierzenia pakietu – wypłata subsydiów, elastyczniejszy czas pracy czy redukcja umów na czas określony – są słuszne. Ale przepisy, które wprowadzają te zmiany, mają dużo wad. W efekcie po pół roku śledzenia prac nad ustawą przedsiębiorca musi dwa razy zastanowić się, czy skorzystanie z niej opłaca się, czy też może być przysłowiowym gwoździem do trumny. W kryzysie wielu firmom może po prostu nie starczyć na to czasu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.