Gminy egzekwują więcej pieniędzy od dłużników alimentacyjnych

26 sierpnia 2009

Wniosek o zabranie prawa jazdy i umieszczenie na krajowej liście dłużników coraz częściej mobilizuje osoby do spłaty zaległych alimentów.

Jak wynika z danych resortu pracy, tylko w okresie styczeń – marzec 2009 r. dłużnicy alimentacyjni zwrócili 10,6 proc. należności w stosunku do wypłaconych przez gminy świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego. Dla porównania tylko w 2008 roku stopa zwrotów sięgała 5,9 proc., a w 2007 roku wynosiła zaledwie 3,5 proc.

– Do gmin wraca więcej pieniędzy głównie dlatego, że zmieniły się przepisy. Jeszcze w 2008 roku obowiązywały zaliczki alimentacyjne. Wtedy, jeżeli komornik wyegzekwował od dłużnika pieniądze, to w pierwszej kolejności trafiały one do wierzyciela. Obecnie komornik ma obowiązek wpłacić je na konto gminy – mówi Anna Kaczmarek z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Starachowicach.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.