SENTENCJA. Opinia lekarska w sprawach o stwierdzenie choroby zawodowej ma charakter opinii biegłego. Orzeczenie takie musi być przekonujące i czytelne, pozostawać w zgodności z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Przede wszystkim musi być uzasadnione w taki sposób, by wyjaśnić wszelkie medyczne wątpliwości z odniesieniem się nie tylko do wyników badań przeprowadzonych przez daną jednostkę, ale również do innych zebranych dowodów, zwłaszcza gdy wynikają z nich odmienne oceny. SYGN. AKT IV SA/Gl 332/08

Państwowy powiatowy inspektor nie stwierdził choroby zawodowej pracownika. Przyczyną był brak rozpoznania przez uprawnione placówki medyczne u wnioskodawcy choroby zawodowej, mimo występowanie czynnika szkodliwego w miejscu jego pracy.

Ostatecznie sprawa trafiła do sądu administracyjnego. Skarżący zarzucał, że w jego sprawie zaniechano przeprowadzenie czynności zmierzających do wyjaśnienia stanu zdrowia, mimo przedstawienia przez niego wyników specjalistycznych badań świadczących jednoznacznie o chorobie.
Wojewódzki sąd administracyjny uwzględnił skargę. Podkreślił, że w orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie zwraca się uwagę na rolę orzeczeń lekarskich w sprawach o stwierdzenie choroby zawodowej, nadając im charakter opinii w rozumieniu art. 84 k.p.a. Orzeczenie takie musi być przekonujące i czytelne, pozostawać w zgodności z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Ponadto musi być uzasadnione w taki sposób, by wyjaśnić wszelkie medyczne wątpliwości z odniesieniem się nie tylko do wyników badań przeprowadzonych przez daną jednostkę, ale również do innych zebranych dowodów, zwłaszcza gdy wynikają z nich odmienne oceny. Sąd podkreślił też, że chorobę zawodową stwierdza lub odmawia takiego stwierdzenia organ inspekcji sanitarnej, a nie placówka diagnostyczno-konsultacyjna. Jego rolą jest więc uzyskać takie dane, na podstawie których można wyprowadzić i uzasadnić wniosek, czy stwierdzone objawy chorobowe pozostają w związku przyczynowym z wykonywaną pracą zawodową, czy też rodzaj wykonywanej pracy nie ma żadnego wpływu na powstanie i rozwój schorzenia.
Jak wskazał sąd rolą organu będzie uzyskanie takiego orzeczenia lekarskiego, które odniesie się do dokumentacji medycznej przedstawionej przez skarżącego w toku postępowania, bo stanowi ona dowód w sprawie. Ponadto wydane orzeczenie ma zawierać uzasadnienie wyjaśniające, z jakiego względu stwierdzone u badanego objawy, mogące uchodzić za charakterystyczne objawy danej choroby, nie odpowiadają jednostce chorobowej zamieszczonej w wykazie chorób zawodowych.
Sąd nakazał też odniesienie się w sposób jednoznaczny do stanowiska skarżącego sugerującego, że zabiegi, jakie przeszedł, miały ścisły związek z narażeniem zawodowym, a zdiagnozowane u niego zmiany miały związek z chorobą. Za niewystarczające sąd uznał powołanie się placówki diagnostycznej na wytyczne stosowania międzynarodowej klasyfikacji Międzynarodowego Biura Pracy, jako na podstawę wykluczenia choroby u skarżącego.