Związki zawodowe nauczycieli domagają się co najmniej 10-proc. podwyżek płac w 2010 roku. Niedotrzymanie przez rząd tej obietnicy może doprowadzić do strajków.
Dziś związki zawodowe nauczycieli drugi raz spotykają się z przedstawicielami resortu edukacji narodowej w sprawie przyszłorocznych podwyżek płac. Ubiegłoroczne negocjacje w sprawie płac pedagogów zakończyły się ustaleniem, że w tym roku otrzymają oni dwie podwyżki po 5 proc. (liczone od kwoty bazowej), a kolejne, w tej samej wysokości mają być wypłacone w 2010 roku. Umowa zastrzegła jednak, że wzrost płac będzie zależał od tempa wzrostu gospodarczego i sytuacji budżetu. Kryzys i korekta budżetu może więc spowodować, że rząd nie znajdzie pieniędzy na kolejne podwyżki.
– Czekamy na propozycję rządu i mam nadzieję, że obietnice dotyczące podwyżek w 2010 roku zostaną dotrzymane – mówi Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.