Komentarz GP: Sukces jeszcze przed NFZ

Dominika Sikora
Dominika SikoraDGP
15 czerwca 2009

Czy od lipca 2008 r. szpitale działają lepiej, udzielają więcej świadczeń, a kolejki do zabiegów są krótsze?

Jeśli odpowiedź brzmi nie, to oznacza, że Narodowy Fundusz Zdrowia zbyt pośpieszenie, odtrąbił sukces, jakim jest zmieniony w lipcu ubiegłego roku system rozliczania świadczeń szpitalnych, czyli tzw. jednorodne grupy pacjentów. Bo to właśnie dzięki niemu miał być wprowadzony przejrzysty system rozliczania kosztów leczenia. Miały zniknąć patologie związane ze sztucznym wydłużaniem pobytu pacjenta w szpitalu czy kombinowaniu, na którą chorobę go leczyć, aby szpital na tym zarobił. Część spraw udało się załatwić, a z częścią jest gorzej niż poprzednio. Pocieszające jest to, że w Wielkiej Brytanii, gdzie też działają jednorodne grupy pacjentów, system był udoskonalany kilka ładnych lat. Oby więcej nie zajęło to w Polsce.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.