Komentarz GP: Reforma jak król

Bożena Wiktorowska
Bożena WiktorowskaDGP
20 czerwca 2008

Król jest nagi - ten cytat z bajki Hansa Christiana Andersena Nowe szaty króla idealnie pasuje do sytuacji, w której znalazło się kilka milionów Polaków. Od 1999 roku osoby ubiegające się o renty lub emerytury nie mogą otrzymać świadczeń, choć opłacały składki.

Muszą udowodnić wysokość zarobków. Czasem brakuje im dokumentów płacowych z kilku miesięcy, czasem z kilku lat. Brak druków Rp-7 czy legitymacji ubezpieczeniowej z wpisami wysokości zarobków powoduje, że ZUS uznaje, że w okresie tym dochody pracownika wynosiły zero. Przygotowany przez posłów lewicy projekt ustawy likwiduje ten absurd prawny. Popierają go posłowie ze wszystkich klubów. Dlatego nowelizacja może szybko zostać uchwalona. Szkoda tylko, że ten bubel prawnego zauważono dopiero po dziesięciu latach od początku reformy emerytalnej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.