Komentarz GP: Rząd daje i zabiera

Izabela Rakowska-Boroń
Izabela Rakowska-BorońDGP
2 maja 2008

Rząd i posłowie koalicji chcą sobie zrobić wrogów ze wszystkich pracujących. Planują zmienić przepisy o urlopie na żądanie tak, by uniemożliwić pracownikom wykorzystywanie go do quasi-strajków. Jednak nikt dokładnie nie wie, ilu pracowników wykorzystało to prawo nielegalnie do walki o podwyżki. Z szacunków związkowców wynika, że w taki sposób postępował zaledwie promil wszystkich zatrudnionych.

 To za mało, by pozbawiać prawa do urlopu na żądanie wszystkich pracowników, a więc przede wszystkim tych, którzy muszą pilnie załatwić na przykład sprawy w urzędach albo ratować mieszkanie przed zalaniem. Z decyzją rządu i posłów będzie im się trudno pogodzić, bo już zdążyli się przyzwyczaić, że mają prawo do takiego urlopu. A nikt nie lubi, kiedy zabiera mu się raz dany przywilej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.