To ja otrzymuję z OFE 23,7 zł, ale system emerytalny jest w porządku

pani Anna, wywiad z jedną z pierwszych osób otrzymujących emeryturę kapitałową fot. Marek Matusiak
pani Anna, wywiad z jedną z pierwszych osób otrzymujących emeryturę kapitałową fot. Marek MatusiakDGP
14 lutego 2009

Rozmawiamy z panią Anną, jedną z pierwszych osób otrzymujących emeryturę kapitałową - 6 lutego ZUS wypłacił pierwsze emerytury kapitałowe, pochodzące zarówno z I jak i II filara. Jedno z tych świadczeń wyniosło 917,8 zł, z czego z OFE pochodziło 23,65 zł.

• Jest pani w grupie kilkunastu osób w Polsce, które jako pierwsze otrzymały nową emeryturę. Jest ona stosunkowo niska, a z OFE pochodzi zaledwie niespełna 24 zł. Czy nie żałuje Pani , że przystąpiła do funduszu emerytalnego?

- Nie. Moja decyzja o przystąpieniu do OFE w 1999 roku była świadoma. Sama zresztą jako przedstawiciel firmy ubezpieczeniowej zapisywałam do OFE inne osoby. Chciałam tym samym wesprzeć rozwiązanie, które likwidowało monopol ZUS. Uznałam, że to dobrze, iż odpowiedzialność za ubezpieczenia emerytalne, przynajmniej w części, zostanie podzielona i wreszcie, nawet jeśli miałabym otrzymać z OFE 1 zł nie tylko ZUS odpowiadać będzie za wypłatę świadczeń.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.