Jeśli między datą nabycia uprawnień emerytalnych a złożeniem wniosku o wypłatę z ZUS doszło do nowelizacji prawa, stosuje się nowe reguły, nawet gdy są niekorzystne dla ubezpieczonego.
Nauczycielka Barbara K. od września 2006 r. miała ustalone prawo do wcześniejszej emerytury. Nie korzystała z niej, bo nadal pracowała. Trzy lata później przez krótki okres pobierała emeryturę, ale ponieważ wróciła do pracy, ZUS ponownie przerwał wypłacanie świadczenia. Taka sytuacja powtarzała się kilkakrotnie aż do stycznia 2016 r. Wtedy kobieta ostatecznie zakończyła aktywność zawodową i złożyła wniosek o ustalenie i wypłatę emerytury. Podstawą przeliczenia miał być art. 55 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. ZUS dokonał stosownego przeliczenia, ale przy ustalaniu wysokości świadczenia zastosował obowiązujący dopiero od maja 2015 r. art. 55a ust. 2 ustawy emerytalnej. Zgodnie z nim, jeżeli ubezpieczony pobierał wypłaty z ZUS, zanim osiągnął powszechny wiek emerytalny, to podstawę obliczenia świadczenia pomniejsza się o kwotę wypłaconych wcześniej emerytur w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek i składki zdrowotnej. W efekcie Barbara K. miała dostać emeryturę blisko o 300 zł niższą.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.