Od 2011 roku Polacy mają zyskać możliwość pracy i życia w Szwajcarii bez specjalnych pozwoleń. Może się to jednak zmienić w wyniku planowanego na luty przyszłego roku referendum.
Po przyjęciu w głosowaniu przez naród szwajcarski zarówno dwustronnej umowy z UE o swobodnym przepływie osób, jak i jej rozszerzenia na Polskę i inne nowe kraje Unii, pojawiła się perspektywa pracy i życia w Szwajcarii bez specjalnych pozwoleń od 2011 roku. Obecnie decyzja o przedłużenie tej umowy została zagrożona przez referendum. Ponieważ wspiera go jedna z dużych partii szwajcarskich, i to akurat w czasie dużego kryzysu gospodarczego, nie można wykluczyć, że tym razem naród szwajcarski odrzuci przedłużenie umowy o swobodnym przepływie osób.
Jak jest obecnie
Szwajcaria nie jest członkiem UE, ale zawarła z Unią wiele umów dwustronnych. Jedna z nich przewiduje swobodny przepływ osób między Szwajcarią a UE. Swoboda ta obwarowana jest jednocześnie pewnymi zastrzeżeniami - okresami przejściowymi, referendum, tzw. klauzulą zabezpieczającą. Powyższa umowa weszła w życie 1 czerwca 2002 r., a w roku 2005 naród szwajcarski wypowiedział się w głosowaniu za objęciem umową nowych państw członkowskich (UE-8).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.