Artysta, który podchodzi niepokornie i bezkompromisowo do pojęcia sztuki, grania koncertów. Gościem Marcina Cichońskiego w podcaście "DGPtalk: Po stronie kultury" jest Baasch, producent, kompozytor i wokalista.
Baasch – początki twórczości
– Mało grzebię w przeszłości, staram się patrzeć w przód ale przy okazji wydania winyla, na którym jest moja epka sprzed 10 lat, sprawdziłem twarde dyski w poszukiwaniu jakiś nagrań, które powstały wtedy, a nie zostały wydane. Jeden z takich utworów jest też dołączony do tego winyla. Z dużą przyjemnością tego słuchałem. Miałem wrażenie jakbym sam zajrzał sobie do głowy, samemu sobie sprzed 10 lat. Przypomniałem sobie jak myślałem o produkcji, jakie miałem sposoby, patenty, co było dla mnie ważne jako producenta muzycznego. To było fajne doświadczenie, bo z taką świeżością i dużą sympatią spojrzałem na siebie sprzed 10 lat – mówi Baasch.
Baasch – elektronika plus
– To co mnie odróżnia od elektroniki klasycznej to jest muzyka klubowa, czyli jest to jednak piosenka. Jest to taka formuła, która już trochę skręca w bok, bo przez to, że jest piosenką jest można powiedzieć elektro-popowa. Są to trudne do ogarnięcia szufladki, gdzie się kończy, a gdzie zaczyna jakaś definicja – dodaj Baasch.
Podcasty "DGPtalk: Po stronie kultury" znajdziecie także w serwisach: Spotify, iTunes Podcast oraz Google Podcast i aplikacjach: Lecton oraz Squid. Zapraszamy do subskrybowania!
Baasch (Bartosz Schmidt) – producent, kompozytor i wokalista, reprezentujący styl muzyki alternatywnej, głównie w nurtach indie popu i synth popu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu