Zmiany w PIT 2027. Niektórzy zyskają nawet 3600 zł rocznie, inni mogą stracić ponad 90 tys. zł

Donald Tusk i pieniądze – zmiany w PIT 2027 i nowe progi podatkowe
Donald Tusk. Rząd zapowiedział zmiany w PIT od 2027 r., które mają przynieść korzyści części pracowników, ale mogą zwiększyć obciążenia części przedsiębiorców.PAP
54 minut temu

Rząd zapowiedział duże zmiany w PIT od 2027 r. Część pracowników może dzięki nim zyskać nawet 3600 zł rocznie, a w przypadku małżeństw łączna korzyść może sięgnąć 7200 zł. Po drugiej stronie są jednak przedsiębiorcy na ryczałcie. Według wyliczeń MDDP dla części z nich wzrost podatków i składki zdrowotnej może przekroczyć 90 tys. zł rocznie, a przy niższej stawce ryczałtu nawet około 170 tys. zł.

Najwięcej zależy od tego, na jakiej formie opodatkowania rozlicza się podatnik i jaki osiąga dochód lub przychód. Pracownicy wchodzący dziś w drugi próg podatkowy mają skorzystać na podniesieniu granic skali, podczas gdy część przedsiębiorców może utracić prawo do ryczałtu. Na razie są to zapowiedzi rządu, a nie uchwalone przepisy. Szczegóły przesądzi dopiero projekt ustawy i dalszy proces legislacyjny.

Nowe progi podatkowe 2027. Ile wyniosą progi PIT i stawki 12, 24 i 32 proc.?.

Obecna skala powoduje duży skok stawki podatku po przekroczeniu 120 tys. zł podstawy opodatkowania. Rząd chce go złagodzić, przesuwając granicę pierwszego przedziału i dodając pomiędzy 12 a 32 proc. nową stawkę. Według zapowiedzi przedstawionej 19 sierpnia przez premiera Donalda Tuska i ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego plan wygląda następująco:

  • 12 proc. PIT – do 130 tys. zł dochodu, zamiast obecnych 120 tys. zł,
  • 24 proc. PIT – od 130 tys. do 150 tys. zł,
  • 32 proc. PIT – od nadwyżki ponad 150 tys. zł.

Rząd zapowiada wejście nowych zasad w życie od 2027 r. Dla osoby, która mieści się dziś w pierwszym przedziale skali i nie przekracza 120 tys. zł podstawy opodatkowania, samo przesunięcie progów nie przynosi korzyści. Inaczej wygląda sytuacja podatników, których część dochodu wpada dziś w stawkę 32 proc. — po zmianach część tej kwoty zostałaby objęta stawką 12 albo 24 proc.

Ile zyska pracownik zarabiający 12 tys. zł brutto na zmianach w PIT 2027?

Najbardziej interesujące dla pracownika pytanie nie brzmi jednak, gdzie rząd narysuje kolejne granice w ustawie, lecz ile pieniędzy zostanie w portfelu. Rafał Sidorowicz, doradca podatkowy i partner w MDDP, wskazuje w wypowiedzi dla PAP, że według wyliczeń firmy pierwsze korzyści pojawiają się już przy wynagrodzeniu około 12 tys. zł brutto miesięcznie.

Przy takim poziomie wynagrodzenia podatek będzie niższy o ok. 250 zł rocznie – wylicza Rafał Sidorowicz z MDDP dla PAP.

To około 20 zł miesięcznie więcej netto. Na początku różnica jest więc niewielka, jednak rośnie wraz z wynagrodzeniem, ponieważ coraz większa część dochodu korzysta z korzystniejszej skali.

Granicy 12 tys. zł brutto nie należy przy tym traktować jak nowego ustawowego progu wynagrodzenia. Podatek liczy się od podstawy opodatkowania, a nie wprost od kwoty brutto wpisanej w umowie o pracę. Ministerstwo Finansów przypomina, że przy obliczaniu PIT najpierw ustala się dochód, następnie podstawę opodatkowania po odpowiednich odliczeniach i dopiero do niej stosuje skalę. Dlatego dwie osoby z podobną pensją brutto mogą ostatecznie uzyskać nieco inny efekt podatkowy, jeśli różni je sytuacja wpływająca na podstawę opodatkowania.

Ile można zyskać na nowych progach PIT? Do 3600 zł na osobę i 7200 zł dla małżonków

Najwyższa korzyść z samej proponowanej przebudowy skali PIT ma wynieść według obliczeń MDDP 3600 zł rocznie na jednego podatnika. To równowartość 300 zł miesięcznie. Skąd bierze się ta kwota? Podatnik korzysta najpierw na przesunięciu granicy stawki 12 proc. ze 120 do 130 tys. zł, a następnie na objęciu przedziału 130–150 tys. zł stawką 24 proc. zamiast dzisiejszych 32 proc.

Przy wspólnym rozliczeniu małżonków potencjalna korzyść robi się jeszcze bardziej interesująca. Według Sidorowicza może sięgnąć łącznie 7200 zł rocznie, jeśli oboje małżonkowie uzyskują dochody pozwalające w pełni wykorzystać nowe przedziały skali.

Przykład

Małżeństwo, w którym obie osoby osiągają odpowiednio wysokie dochody opodatkowane skalą, może wykorzystać maksymalną korzyść dwukrotnie. Nie oznacza to jednak automatycznych 7200 zł dla każdego małżeństwa — wynik zależy od struktury i wysokości dochodów obojga podatników oraz spełnienia warunków wspólnego rozliczenia.

Kto nie zyska na zmianach w PIT 2027? Dochód do 120 tys. zł bez korzyści z nowych progów

Tutaj pojawia się najważniejsze ograniczenie całej propozycji. Osoby z dochodem nieprzekraczającym 120 tys. zł nie zyskają na samym przesunięciu progów, ponieważ już dzisiaj ich dochód mieści się w 12-proc. stawce PIT. Rząd nie zapowiedział przy okazji tej reformy podwyższenia kwoty wolnej. Obecnie wynosi ona 30 tys. zł, a kwota zmniejszająca podatek przy stawce 12 proc. wynosi 3600 zł. Takie zasady potwierdza Ministerstwo Finansów dla rozliczeń w 2026 r.

Sidorowicz zwraca uwagę w rozmowie z PAP, że dla podatników z dochodem do 120 tys. zł zmiana progów pozostanie zasadniczo neutralna. Innymi słowy, największą grupą bezpośrednich beneficjentów mają być osoby, których dochody są już wystarczająco wysokie, by według obecnych zasad zahaczać o stawkę 32 proc. Rząd szacuje, że na proponowanych rozwiązaniach skorzysta około 3,5 mln podatników.

Ryczałt 2027. Limit ma spaść z 2 mln do 250 tys. euro. Kto straci prawo do ryczałtu?

To, co dla części pracowników oznacza niższy PIT, dla części przedsiębiorców może przynieść znacznie większe obciążenie. Rząd chce bowiem ograniczyć limit przychodów pozwalający korzystać z ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych. Skala zmiany jest duża. Obecnie przedsiębiorca kontynuujący działalność może korzystać z ryczałtu, jeśli jego przychody z poprzedniego roku nie przekroczyły 2 mln euro. Dla ryczałtu w 2026 r. oficjalny limit po przeliczeniu wynosi 8 517 200 zł.

Rząd proponuje powrót do limitu 250 tys. euro, czyli około 1 mln zł. Jeśli takie przepisy wejdą w życie, część przedsiębiorców przekraczających nową granicę będzie musiała wybrać inną formę opodatkowania. Problem może być szczególnie dotkliwy dla działalności o wysokiej rentowności i stosunkowo niewielkich kosztach, ponieważ właśnie tam ryczałt potrafi być bardzo korzystny. Sidorowicz wymienia wśród potencjalnie zainteresowanych zmianą między innymi:

  • programistów,
  • lekarzy kontraktowych,
  • prawników,
  • pośredników handlowych i innych specjalistów.

Stawka ryczałtu zawsze zależy jednak od rodzaju faktycznie wykonywanej działalności, więc samej profesji nie można automatycznie przypisać jednego poziomu podatku.

Ile mogą stracić przedsiębiorcy na zmianach w ryczałcie? Nawet 90 tys. lub 170 tys. zł rocznie

Wyliczenia przedstawione PAP przez MDDP pokazują, dlaczego zmiana limitu ryczałtu może wzbudzić znacznie większe emocje niż przesunięcie progów PIT. Ekspert analizuje przykład dwóch przedsiębiorców korzystających obecnie z 15-proc. ryczałtu, którzy uzyskują odpowiednio 1 mln i 1,2 mln zł przychodu rocznie. Przy założeniach przyjętych w kalkulacji MDDP:

  • przy 1 mln zł rocznego przychodu reforma w obecnie przedstawionym kształcie nie zmieniłaby obciążeń fiskalnych tego przedsiębiorcy,
  • przy 1,2 mln zł przychodu wzrost obciążeń może przekroczyć 90 tys. zł rocznie.

Jeszcze większa różnica pojawia się w symulacji dla przedsiębiorcy stosującego obecnie 8,5-proc. ryczałt. Według Sidorowicza różnica w podatku i składce zdrowotnej może sięgnąć około 170 tys. zł w skali roku. Pamiętajmy jednak, że to kalkulacje eksperckie oparte na przedstawionych założeniach, a nie kwoty zapisane w projekcie ustawy. Ostateczny rachunek będzie zależał od treści przepisów, kosztów konkretnej działalności, wysokości dochodu oraz wybranej po utracie ryczałtu formy opodatkowania.

Danina solidarnościowa 2027 wzrośnie z 4 do 5 proc. Kto zapłaci więcej?

Rząd chce jednocześnie zwiększyć obciążenie podatników o najwyższych dochodach. Danina solidarnościowa ma wzrosnąć z 4 do 5 proc. dla nadwyżki ponad ustawowy próg 1 mln zł. Obecne przepisy przewidują stawkę 4 proc. od nadwyżki ponad 1 mln zł. Oznacza to, że osoba o bardzo wysokich dochodach może z jednej strony skorzystać na przebudowie skali PIT, a z drugiej zapłacić większą daninę solidarnościową. Ocena całej reformy wymaga więc policzenia obu efektów.

Rząd planuje także zwiększenie CIT z 19 do 22 proc. dla podmiotów osiągających roczne przychody przekraczające 50 mln euro, co ma być jednym ze źródeł finansowania obniżek dla części podatników. Minister Domański przekonuje, że cały pakiet ma się mniej więcej bilansować dla finansów publicznych.

Zmiany w PIT 2027. Kto zyska, a kto zapłaci wyższy podatek?

Na obecnym etapie można wskazać cztery grupy, dla których zapowiedź rządu ma zupełnie inne znaczenie:

  • pracownicy wchodzący dziś w 32-proc. PIT – mogą skorzystać na podwyższeniu progu i nowej stawce 24 proc.; maksymalna korzyść z przebudowy skali według MDDP wynosi 3600 zł rocznie,
  • podatnicy z dochodem do 120 tys. zł – samo przesunięcie progów zasadniczo nie daje im korzyści, jeśli pozostałe elementy rozliczenia się nie zmienią,
  • przedsiębiorcy na ryczałcie z przychodami przekraczającymi przyszły limit 250 tys. euro – mogą utracić możliwość korzystania z tej formy opodatkowania,
  • osoby objęte daniną solidarnościową – mają zapłacić 5 zamiast 4 proc. od nadwyżki ponad próg 1 mln zł.

W efekcie reforma ma dwóch wyraźnych bohaterów: etatowca wchodzącego dziś w wyższą stawkę PIT oraz przedsiębiorcę, którego przychód przekroczy nowy limit ryczałtu. Pierwszy liczy potencjalną oszczędność w setkach lub kilku tysiącach złotych rocznie. W przedstawionych przez MDDP przykładach rachunek drugiego może zmienić się o dziesiątki, a nawet ponad sto tysięcy złotych.

Podstawa prawna i źródła:

  1. Ustawa z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych – tekst jednolity: Dz.U. z 2026 r. poz. 592; reguluje obecne zasady skali PIT.
  2. Ustawa z 20 listopada 1998 r. o zryczałtowanym podatku dochodowym – podstawa zasad ryczałtu; obecny limit przychodów uprawniający do ryczałtu wynosi 2 mln euro.
  3. Ministerstwo Finansów, podatki.gov.pl – aktualne stawki PIT: 12 proc. do 120 tys. zł i 32 proc. od nadwyżki ponad 120 tys. zł.
Źródło: gazetaprawna.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.