Przekazujący 1 proc. dla OPP może się spodziewać podziękowań od beneficjenta fundacji

PIT 36 podatki
– Mamy przecież do czynienia z klasyczną sytuacją, w której rozsądne oczekiwania osoby wskazującej cel szczególny uzasadniają takie udostępnienie danych osobowych – podkreśla dr Paweł Litwiński.ShutterStock
12 lutego 2019

Płatnicy, wybierając przekazanie 1 proc. swojego podatku w deklaracji rocznej PIT dla organizacji pożytku publicznego, wpisując jako cel szczegółowy jej podopiecznego i zaznaczając możliwość przekazania danych osobowych, mogą oczekiwać, że te informacje zostaną udostępnione beneficjentowi rozliczenia - twierdzą eksperci polemizujący z opinią prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Opisaliśmy ją na łamach ostatniego numeru tygodnika Firma i Prawo (DGP nr 25). Przypomnijmy: dane osobowe darczyńców 1 proc. podatku przekazywane są organizacji pożytku publicznego przez naczelników urzędów skarbowych. Uprawnia ich do tego art. 45c ust. 5 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych – przepis ten wskazuje, że takie działanie jest możliwe tylko w przypadku tych podatników, którzy wyrazili na to zgodę. Przy czym zdaniem prezes UODO dr Edyty Bielak-Jomaa zgoda podatnika na przekazanie jego danych osobowych (imienia, nazwiska i adresu) organizacji pożytku publicznego nie upoważnia jej do przekazania tych danych swoim podopiecznym. – Nie ma żadnych podstaw prawnych do udostępnienia danych darczyńców osobom obdarowanym, chyba że pozyskana byłaby na ten cel uprzednia zgoda – zaznaczył prezes UODO.

Pozostało 81% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.