Na kontenery, które przypływają statkami do polskich portów, załadowca lub eksporter w porcie załadunku nakłada specjalne zabezpieczenia, zwane plombami spedytorskimi lub armatorskimi.
Celnicy, dokonując odpraw celnych w portach, np. w Trójmieście, otwierając procedurę tranzytu standardowo uznają takie plomby i nie nakładają dodatkowych własnych zabezpieczeń. Jednak importerzy, którzy korzystają z tranzytu w ramach procedury uproszczonej na podstawie uzyskanego pozwolenia, muszą zakładać dodatkowe zabezpieczenia.
W praktyce zamiast ułatwiać, procedura uproszczona utrudnia import towarów. Osoba, która uzyskała pozwolenie na stosowanie procedury uproszczonej, staje się upoważnionym nadawcą i korzysta z ułatwień, wynikających z pozwolenia.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.