Szybko rośnie liczba otwartych szkoleń, które organizuje administracja skarbowa i celna. Urzędnicy podpowiadają na nich m.in., jakie formy opodatkowania wybierać, żeby... nie przepłacać fiskusowi.
Wykładowcami są pracownicy urzędów. W przeciwieństwie do ekspertów firm doradczych, wyspecjalizowanych w płatnych kursach, prowadzący spotkania urzędnicy nie otrzymują dodatkowych pieniędzy. Mogą liczyć tylko na odbiór godzin, jeśli szkolenie odbywa się poza ich regularnym czasem pracy. Plus ewentualnie na premie uznaniowe od szefów.
Zadania i własna inicjatywa
Departament administracji podatkowej resortu finansów w opracowanych w ubiegłym roku „Zadaniach dla dyrektorów izb skarbowych i naczelników urzędów skarbowych” wymienia prowadzenie działalności informacyjnej i edukacyjnej. Z kolei celników do prowadzenia szkoleń skłania „Strategia działania służby celnej na lata 2010–2015”, która nakazuje wspieranie przedsiębiorców i ułatwianie im prowadzenia legalnej działalności gospodarczej. Zarówno urzędnicy skarbowi, jak i celnicy przekonują jednak, że kursy to przejaw ich własnej inicjatywy. Zapewniają o tym m.in. Anna Ludkowska z Izby Celnej w Łodzi czy Elżbieta Paściak z IC w Warszawie. Bez względu na inspirację liczba szkoleń organizowanych dla podatników, a z drugiej strony osób zainteresowanych sprawami podatków i ceł wzrasta we wszystkich województwach.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.