Autopromocja

System kontroli audytorów jest zbyt kosztowny. Trzeba go zmienić

Podatki
Ustawodawca powinien ograniczyć sprawdzanie dokumentacji rewizyjnej, czyli część formalnoprawną - twierdzą specjaliściShutterStock
7 grudnia 2012

Samorząd biegłych rewidentów chce odejść od obowiązującego modelu kontroli i karania spółek uprawnionych do badania sprawozdań. W zamian proponuje audyt, edukację i usprawnianie działalności.

Krajowej Komisji Nadzoru (KKN) udało się wykonać trzyletni plan kontroli w firmach audytorskich badających tzw. jednostki zainteresowania publicznego (np. banki i spółki giełdowe). W 2012 r. musiała sprawdzić aż 75 proc. podmiotów, które były uwzględnione w planie. Środki zebrane na ten cel od firm audytorskich (opłata to 1,5 proc. przychodów z rewizji finansowej) okazały się za małe. Zabrakło 4 mln zł przy całkowitym koszcie 13 mln zł. Samorząd musiał pokryć stratę ze środków własnych (głównie składek członkowskich) zgromadzonych w poprzednich latach.

Konieczność przeprowadzenia kontroli wynikała z implementacji dyrektywy 2006/43/WE. Unia zdecydowała się na wprowadzenie wymogu weryfikowania systemów zapewniania jakości w firmach audytorskich po skandalach z ich udziałem (np. Arthur Andersen w kontekście fałszowania sprawozdań przez Enron).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.