Autopromocja

Kosztów reprezentacji nie uważa się za koszt uzyskania przychodu

Andrzej Dębiec partner, kancelaria Hogan Lovells
Andrzej Dębiec partner, kancelaria Hogan LovellsMedia
18 października 2012

Nie uważa się za koszty uzyskania przychodów kosztów reprezentacji, w szczególności poniesionych na usługi gastronomiczne, zakup żywności oraz napojów alkoholowych. Czy wydatki na obiad z kontrahentem zawsze są wyłączone z kosztów podatkowych?

Na tym tle od wielu lat toczą się spory. Organy podatkowe zwykle kwestionują zaliczanie do kosztów wydatków poniesionych na obiad z kontrahentem w restauracji, uznając, że takie wydatki noszą znamiona reprezentacji. Orzecznictwo sądów administracyjnych również nie jest jednolite, czego przykładem są ostatnie wyroki NSA.

Przykładowo, w wyroku z 25 maja 2012 r. (sygn. akt II FSK 2200/10) NSA uznał, że wydatek poniesiony w restauracji na posiłek, zwyczajowo przyjęty w obecnych realiach życia gospodarczego, nie stanowi reprezentacji. Zdaniem sądu wykładnia, która utożsamia reprezentacyjny charakter wydatku z samym faktem poniesienia go w restauracji, mogła być aktualna jeszcze kilka lat temu. Obecnie trudno uznać poczęstunek w formie lunchu czy kawy za noszący cechy reprezentacji czyli zgodnie z definicją słownikową – ekskluzywności, wystawności. Kryterium miejsca poniesienia wydatku jest nie do zaaprobowania przy zastosowaniu wszystkich rodzajów wykładni przepisów prawa podatkowego, gdyż prowadziłoby do wniosków sprzecznych z zasadami zdrowego rozsądku. Skład orzekający zauważył również, że przenosząc definicję reprezentacji na potrzeby prawa podatkowego, reprezentacją będą wszelkie wydatki, które w sposób ponad standardowy kreują pozytywny wizerunek firmy, a tym samym – nie można za taki uznać wydatku na koszt posiłku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.