Celnicy domagają się cła, VAT i akcyzy od samochodów już dopuszczonych do obrotu.
Mimo że w chwili dopuszczenia do obrotu samochody zostały uznane za przedmioty kolekcjonerskie, dzięki czemu ich właściciele zapłacili tylko 7 proc. VAT (obecnie 8 proc.), teraz celnicy kwestionują zasadność tej klasyfikacji i wydają decyzje zobowiązujące kolekcjonerów nie tylko do zapłaty 10-proc. cła, 22-proc. VAT i podatku akcyzowego, ale także odsetek. Importerzy zabytkowych pojazdów czują się oszukani przez celników, którzy przy dopuszczeniu pojazdów do obrotu stosowali się do opinii wojewódzkich konserwatorów zabytków, a teraz na potrzeby kontroli zaczęli stosować definicje pojazdu kolekcjonerskiego przewidzianą w prawie europejskim.
Decyzja konserwatora
– Od 1993 r. celnicy klasyfikowali dany samochód jako pojazd kolekcjonerski na podstawie decyzji wojewódzkiego konserwatora zabytków sporządzonej na podstawie opinii rzeczoznawcy. Decyzja konserwatora nie była podważana – tłumaczy Tomasz Strzeliński, rzeczoznawca certyfikowany z listy Ministerstwa Infrastruktury.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.