Nawet jeśli urząd przeprowadzi kontrolę podatkową z naruszeniem ustawy o swobodzie działalności, to może wykorzystać zgromadzone materiały.
Urząd przeprowadził u przedsiębiorcy kontrolę dotyczącą VAT za lata 2006–2008. Została ona zakończona protokołem kontroli podpisanym przez podatnika w maju 2011 r. Miesiąc później naczelnik wszczął postępowanie podatkowe i we wrześniu 2011 r. określił kwotę VAT do zapłaty. Organ stwierdził, że przedsiębiorca przy niektórych transakcjach zawyżał kwotę podatku naliczonego, a innych nie ewidencjonował wcale. Podatnik odwołał się od decyzji, zarzucając, że naczelnik urzędu skarbowego wydał rozstrzygnięcie na podstawie niepełnego materiału dowodowego.
Izba skarbowa nie uwzględniła jego zastrzeżeń. W skardze do sądu przedsiębiorca zarzucił organom naruszenie przepisów ordynacji podatkowej (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 749, z późn. zm.), w szczególności zaś to, że zaniechały zebrania i oceny materiału dowodowego obejmującego dokumenty źródłowe, potwierdzające sprzedaż i nabycie przez niego towarów i usług. W decyzji podatkowej nie wskazano też konkretnych dowodów, na podstawie których organy ustaliły podstawę opodatkowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odrzucił te argumenty i uznał, że rozstrzygnięcie było zgodne z prawem.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.